W okresie jesiennym i zimowym dopisuje nam apetyt i chętniej sięgamy po gorące, treściwe posiłki. Z jednej strony są one rozgrzewające i sycące, a z drugiej częste sięganie po słodkie przekąski i tłuste potrawy skutkuje dodatkowymi centymetrami.

Dodatkowe 1-2 kilogramy mają ochronić organizm przed chłodem, jednak czasem na 2 kilogramach się nie kończy i trzeba zadbać o szczupłą sylwetkę aż do wiosny. Zbyt restrykcyjna dieta w okresie chorobowym może przyczynić się do spadku odporności organizmu, w efekcie może nas złapać przeziębienie lub grypa. Dlatego podstawą budowania zimowego menu jest zdrowy rozsądek i zbilansowane posiłki.

Przede wszystkim trzeba dostarczyć organizmowi większej ilości witamin i minerałów, które stanowią barierę przed wirusami i bakteriami. Jadłospis powinien obfitować w białko i węglowodany złożone. Białko jest odpowiedzialne regeneracje komórek i ochronę przed uszkodzeniami. Z kolei węglowodany złożone muszą pokryć wyższe zapotrzebowanie energetyczne organizmu. Warto pamiętać nie tylko o ilości, ale o jakości spożywanych produktów. Białko powinno pochodzić z chudego mięsa wieprzowego, wołowego, drobiu, ryb oraz produktów mlecznych. W okresie zimowym warto ograniczyć tłuste mięsa, fryteki, fast foody i słodycze.

Chłodne dni można rozpocząć ciepłym śniadaniem – powinno być sycące, ale nie ciężkie. Może to być omlet, jajecznica z dodatkiem ciemnego pieczywa. Dla osób preferujących śniadania na słodko doskonale sprawdzi się mieszanka płatków pszennych, owsianych i jęczmiennych, z dodatkiem owoców, bakalii i miodu.

Drugie śniadanie to duże pole do popisu – owoce, jogurty, kanapki czy pełnoziarniste batony są dobrym pomysłem w czasie przerwy w pracy. Można też przygotować mieszankę ulubionych warzyw.

Główny posiłek w ciągu dnia powinien być oparty o wysokobiałkowy produkt np. mięso, ryby oraz duża ilość warzyw. Podwieczorek nie jest obowiązkowym posiłkiem, jednak w czasie jesiennych wieczorów często dopada nagły głód. Można przygotować porcję owoców, bakalii lub produkt mleczny.

Ostatni posiłek dnia nie może obciążyć układu pokarmowego, więc lekkostrawne twarożki, chrupkie pieczywo lub ciemny ryż zapiekany z jabłkiem nasyci organizm bez uczucia ciężkości.